Festiwal Goldbergowski
lipiec-sierpień, wtorki, godz. 18.00
Co mi w duszy gra?
Nowowiejski 2017
Kalejdoskop form muzycznych
Sopot 2011

recenzje płyt ()

A B C D E F G H I J K L M N O P R S T V W X Z Ł


Tadeusz Baird

-



Muzyka epifaniczna
Elegia
Cztery sonety miłosne na baryton i orkiestrę kameralną
Concerto lugubre na altówkę i orkiestrę
Symfonia
nr 3

Wyk.: Andrzej Hiolski - baryton, Stefan Kamasa - altówka, Orkiestra Filharmonii Narodowej, dyr. Witold Rowicki, dyr. Jan Krenz, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, dyr. Wojciech Michniewski, Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Krakowie, dyr. Jacek Kaspszyk
* Olympia 1989 - OCD 312, AAD 69'39''
Monograficzna płyta Tadeusza Bairda, jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów XX wieku, zawiera pięć najbardziej znaczących jego dzieł. Wybrane kompozycje pochodzą z długiego okresu, obejmującego lata 1956-75, dobrze ilustrują zatem idiom kompozytorski Bairda, który najprościej scharakteryzować można jako powrót do tendencji romantycznych połączony z elementami archaizacji i zrealizowany w muzyce niezwykle subiektywnej, emocjonalnej i bardzo kolorowej. Najwcześniejsze Cztery sonety miłosne do tekstów Szekspira (1956) to przykład znakomitej stylizacji w duchu teatru elżbietańskiego i estetyki neoromantycznej. O Muzyce epifanicznej (1963) sam kompozytor stwierdził w książce programowej festiwalu "Warszawska Jesień", że jest to "seria migawkowych, omalże mimowolnych manifestacji emocjonalnych. Nie istnieje w tym utworze żaden z góry założony schemat formalny i jedynym wyznacznikiem formy są szybko przemijające przypływy i odpływy wzruszenia”. Ekspresyjna i dramatyczna jest również Symfonia nr 3 z 1969 roku, natomiast Elegia z roku 1973 przynosi tak typowy dla późniejszych utworów Bairda nastrój elegijny, który osiągnie żałobne apogeum w Concerto lugubre (1975), poświęcone zmarłej matce kompozytora.