27 marca 2017
English (United Kingdom)Polish (Poland)
Stanisław Bromboszcz

postać

dnia

Stanisław

Bromboszcz

Stanisław Bromboszcz Muzyka kameralna

płyta

dnia

Stanisław Bromboszcz

Muzyka kameralna

Długosz Magdalena  Zakopane Liryki

kompozycja

dnia

Długosz Magdalena

Zakopane Liryki

Logowanie



JSTOR online

JSTOR
Chcesz wejść?
Skontaktuj się z nami!

 

z historii muzyki polskiej

Prolog

Na południowych krańcach Polski, u stóp Beskidów, leży w dolinie Popradu niewielkie miasteczko Stary Sącz. Już z daleka widać zabudowania klasztoru z kościołem św. Trójcy, nad którym góruje wieża dzwonnicy i mała wieżyczka sygnaturki. Przed klasztorem, u podnóża wzniesienia, rozpościera się ogrodzony wysokim, kamiennym parkanem rozległy ogród klasztorny - wspina się po skarpie aż do samych zabudowań. Z szosy widać w nim owocowe drzewa, grządki i rzędy wysokich tyczek z wijącą się na nich fasolą, a pomiędzy nimi kapliczki. Ten obraz tchnie niezwykłym ładem i spokojem. Dbają o taki ład Panny Klaryski, które trafiły do Starego Sącza w 1280 roku za sprawą żony księcia krakowskiego Bolesława Wstydliwego - węgierskiej królewny Kingi z rodu Arpadów. W zamian za posag, który ofiarowała na obronę swojej nowej ojczyzny przed Tatarami, otrzymała od męża Stary Sącz i dwadzieścia osiem okolicznych wsi. Zaraz też ufundowała klasztor dla żeńskiej gałęzi zakonu franciszkanów - Klarysek. Sama po śmierci małżonka doń wstąpiła i tamże w opinii świątobliwej zmarła w roku 1292. W 1690 roku zaś, na prośbę króla Jana III Sobieskiego, papież Aleksander III ogłosił księżnę Kingę błogosławioną, a całkiem niedawno Jan Paweł II ją kanonizował. Pozostawiła po sobie święta Kinga kwitnące miasteczko, dostatnie wsie i klasztor, w którym w roku 1970 zmienił się obraz dziejów kultury polskiej!
Omnia beneficiaWłaśnie wtedy, przy okazji jakichś prac renowacyjnych, odnaleziono w oprawach starych ksiąg liturgicznych zagadkowe skrawki pergaminowych rękopisów, użyte jako introligatorskie wyklejki. Wybitny specjalista w zakresie muzyki dawnej, muzykolog Mirosław Perz, zidentyfikował na nich nieznane dotąd XIII-wieczne motety wielogłosowe, będące podówczas świadectwem uczestniczenia w głównym nurcie, można rzec - w awangardzie europejskiego życia muzycznego. Okazało się, że prowincjonalny polski Stary Sącz w XIII wieku swym życiem kulturalnym dorównywał Paryżowi, ówczesnej stolicy kulturalnej Europy! Repertuar odnaleziony na owych wyklejkach obejmował między innymi Magnus Liber Organi, zachowane do naszych czasów jedynie w nielicznych fragmentach epokowe dzieło dwóch wielkich reformatorów muzyki europejskiej z przełomu XII i XIII wieku - Perotinusa i Leoninusa. Mało powiedzieć reformatorów - oni otworzyli muzyce europejskiej nowe zupełnie perspektywy: stworzyli w swojej paryskiej szkole Notre-Dame wielogłosowość! W średniowieczu, po wiekach panowania jednogłosowego chorału, była ona miarą poziomu i ambicji stosującego ją środowiska muzycznego. W Starym Sączu wielogłosowość paryską z dzieł Leonina i Perotina znano już w XIII wieku! Ale nie tylko ją znano, lecz także tworzono. Oto wśród starosądeckich znalezisk był utwór, jak wskazują wszelkie okoliczności, w Starym Sączu napisany: czterogłosowy conductus Omnia beneficia z początku XIV wieku (na zdjęciu po lewej).

 

o naskontaktnasi mecenasi

Copyright © 2002-2011 Polskie Centrum Informacji Muzycznej
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

Informujemy, że strona polmic.pl korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności. Użytkownicy naszego serwisu mogą określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w swojej przeglądarce. Korzystając z naszej strony, wyrażają oni zgodę na używanie cookie.

Akceptuję pliki cookie z tej strony.

EU Cookie Directive Module Information