muzyka dla dzieci

8. Festiwal Muzyki Współczesnej „Mała Warszawska Jesień”

MWJ 2018Festiwal Muzyki Współczesnej dla Dzieci Mała Warszawska Jesień jest coraz starszy. Czy to oznacza, że jest też coraz poważniejszy? Nie, nie obawiajmy się, nie traci z horyzontu tego, co w muzyce współczesnej najważniejsze – czyli swobody, wielości doznań, spontanicznego uczestnictwa i nieskrępowanej twórczości. Ale natura sztuki nie przeszkadza zająć się sprawami ważnymi i odpowiedzialnymi jak m.in. głosowanie i demokratyczny wybór.

Zostajemy daleko od polityki, a tematy ważkie bierzemy na warsztat w formie muzycznej gry terenowej i zabawy. W Parku Rzeźby w Królikarni weźmiemy udział w plenerowym performansie zatytułowanym GŁOSY. Pierwsze skojarzenie ze śpiewem jest słuszne, ale tylko w części, bo chodzi przede wszystkim o głos jako akt wyboru, opowiedzenia się za … no właśnie - partią muzyczną. Uczestnicy będą wybierać pomiędzy różnymi programami partii: Energików, Wszystkograczy, Dosłownych, Komplikusów i Recyklistów. Odbędzie się piknik wyborczy, prawdziwa debata w formie koncertu i wreszcie głosowanie. Czy będziemy muzycznie uszczęśliwieni pod rządami demokratycznie wybranej opcji muzycznej? Zobaczymy…

Poważnie i dorośle może brzmieć „koncert na dwa fortepiany” w Centrum Sztuki Współczesnej Zamku Ujazdowskim. Dwa tak nobliwe i ciężkie instrumenty … a muzyka czasem lekka jak piórko. Całkiem poważni kompozytorzy, których utwory zostaną zagrane, nie pozwolą nam wydorośleć, co więcej może nawet pobujamy z nimi w obłokach, a unosić nas będą dźwięki preparowanych fortepianów?

Szalony malarz to ktoś, kto na pewno nie da ani sobie, ani nam wytchnienia w twórczym i nieskrępowanym szale. Zapytacie co robi malarz na festiwalu muzycznym? Oczywiście maluje dźwięki! I to na płótnie! Jak to robi? Przekonacie się w Zamku Ujazdowskim, a dociekliwym ów artysta na pewno wytłumaczy jak to się dzieje, że gest malarski można usłyszeć.

Jeśli ktoś poczuje się jednak zbyt zmęczony udziałem w głosowaniu, przytłoczony ciężarem aż dwóch fortepianów i rzucony w wir szalonej muzyki natchnionego malarza, znajdzie wytchnienie na Wyspie syren. Ukrytą w podziemiach Muzeum Warszawy wyspę odnajdziecie podążając przez labirynt za śpiewem syren i dźwiękami, które jak tropy będą nas do niej prowadzić. Ukojeni, gdy zaznamy wytchnienia, możemy wrócić do poszukiwania nowych wrażeń, a one czekają na nas tuż obok, w starym kuchennym piecu w jednej z kamienic muzeum – w Kryjówce dźwięków.

Szczegółowy program – na stronie: http://www.warszawska-jesien.art.pl/