polmic logo 2009 250

newsletter
FB 50
Premiera płyty "Pieśń o ziemi: polska muzyka skrzypcowa"
13 kwietnia 2018
30. Międzynarodowy Festiwal Kompozytorów Krakowskich
14–22 kwietnia 2018, Kraków
I Międzynarodowy Konkurs Duetów Organowych
15-21 kwietnia 2018, Nowy Sącz
32. „Warszawskie Spotkania Muzyczne”
12-19 maja 2018, Warszawa
IV Małopolska Akademia Talentów
1–8 lipca 2018, Łącko

omówienia utworów (D)

A B C D E F G H I J K L M N O P R S T V W X Z Ł


Sikorski Tomasz

Dwa preludia, Hymnos na fortepian


PWM, Kraków 1956, s. 6.
Agencja Autorska, Warszawa 1981, s. 10.
Na "Warszawskiej Jesieni" w 1993 roku wystąpił na dwóch koncertach Darryl Rosenberg, amerykański pianista specjalizujący się w muzyce współczesnej, szczególnie ceniony za wykonania utworów kompozytorów szkoły nowojorskiej, Johna Cage'a i Mortona Feldmana. Z Cagem Rosenberg blisko współpracował, muzyka Cage'a stanowiła trzon jego repertuaru, z którym występował na licznych tournées w Stanach Zjednoczonych i Europie. W 1993 roku znalazł się w Warszawie. Na jednym z warszawsko-jesiennych koncertów wykonał cykl Cage'a Sonatas and Interludes, na drugim obok kompozycji Cage'a przedstawił również dzieła innych awangardowych twórców. Wśród nich znalazły się dwa utwory Tomasza Sikorskiego, o których sam Rosenberg napisał, zamieszczony w książce programowej Festiwalu, niezwykle interesujący komentarz:
"Włączenie do tego programu muzyki Tomasza Sikorskiego ma szczególne znaczenie. Ta mistrzowska twórczość reprezentuje ważny aspekt niezwykle bogatego świata polskiej awangardy muzycznej. Fakt, że jego muzyka wykonywana jest obok kompozycji przedstawicieli szkoły nowojorskiej - Johna Cage'a, Mortona Feldmana i Christiana Wolffa - podkreśla podstawową jedność, która jest udziałem twórczych umysłów. Czegokolwiek nie sugerowałyby ich indywidualne punkty wyjścia z różnych środowisk - dążenie do wyjścia "poza" jest niezbędne dla zaistnienia twórczego impulsu. Podobnie jak przedstawiciele amerykańskiej awangardy, Sikorski starał się poszerzyć zakres możliwości tkwiących w języku muzycznym tak, by jego funkcja komunikacyjna, chociaż wyrażona dźwiękiem, mogła sięgnąć dalej - może poza granice samej muzyki. Los zrządził, że Tomasz Sikorski odszedł w wieku 49 lat. Jest to tragedia. Byłoby dla mnie zaszczytem móc z nim porozmawiać twarzą w twarz.
Jego muzyka pozostawia niezatarte wrażenie głębi i bogactwa treści. Dystans dzielący bardzo wczesne Dwa preludia (1955) i Hymnos (1979) jest świadectwem niezwykłej podróży duchowej i przemiany w życiu artysty. Powiedzieć, że muzyka Sikorskiego skłania do myślenia, to za mało. Ważniejsze, że zmusza nas ona do odczuwania, do reagowania, do wibrowania. W przypadku prezentowanego tu repertuaru wprowadza nas w samą istotę fortepianu. Rozumienie przez Sikorskiego instrumentu i jego możliwości jest najwyższej próby. Brzmienia przeszywają nas na wskroś. Tylko kompozytor, który istniał całkowicie we wnętrzu tej sfery dźwięku, mógł tak przekonująco zajmować się następstwem jego harmonii, jego repetycji, jego crescenda i decrescenda, jego ciszy. Napięcie w muzyce Sikorskiego wynika z możliwości i chęci zarówno do ujawniania jak i ukrywania uczuć jednym i tym samym pociągnięciem pióra. Namiętność wyrażona, namiętność powstrzymywana, piękno, intensywność, samotność, bogactwo dźwięku i niedostatek są jej istotą. Przez zestawienie krystalicznych struktur harmonicznych Feldmana, pełni i siły brzmień Sikorskiego oraz ciszy Cage'a dokonuje się w naszym programie szczególna symbioza."