Polmic - FB

omówienia utworów (A)

A B C D E F G H J K L Ł M N O P R S T U W Z


Arnhold Katarzyna

Dusza z ciała wyleciała


kserokopia rękopisu, s. 24 (partytura)
Jeden z ostatnich utworów Katarzyny ArnholdDusza z ciała wyleciała – wzbudził na „Warszawskiej Jesieni” w 2001 roku duże zainteresowanie. Już sama obsada – bas-baryton, dudy, skrzypce i trzy płaczki – była niezwykła, a i wykorzystane przez młodą kompozytorkę teksty zapowiadały się ciekawie. W książce programowej Festiwalu Katarzyna Arnhold napisała:
„Dusza z ciała wyleciała – suplikacje funeralne. Utwór opatrzony mottem-epitafium z Leżajska:
«Bo nie jest prawdą,
Byśmy żyli wyłącznie z żywymi»,
– dedykuję mojej zmarłej w 1993 roku Cioci, Barbarze Jarzynie. Konstrukcja utworu i wymowa całości jest echem jej dramatycznej walki ze śmiercią.
Kompozycja posiłkuje się dwoma rodzajami tekstów: wierszem Juliana Tuwima Piosenka umarłego, opartym na pieśni dziadowskiej (ważny to dla mnie rodowód – wskazówka), oraz epitafiami polskimi, dawną poezją trumienną, pieśnią żałobną. Pewna (zamierzona) dychotomia tekstów miała zbudować silny kontrast pomiędzy ludzkim pragnieniem życia za wszelką cenę i niemal w każdych warunkach, a nieubłaganą rzeczywistością śmierci.
Ta ostatnia reprezentowana jest przez śpiewające, zawodzące płaczki, pełniące za każdym «wejściem» inną rolę. Raz będą kobietami zawodowo trudniącymi się opłakiwaniem zmarłego, innym razem – najbliższą rodziną, wreszcie – napominającymi groźnie, na modłę średniowieczną, straszycielkami.”
Wykonanie utworu Dusza z ciała wyleciała było warszawskojesiennym debiutem Katarzyny Arnhold. Wystąpili: Michał Majeran – bas-baryton, Lindsay Davidson – szkocki dudziarz, absolwent klasy dud na Uniwersytecie w Edynburgu, Renata Bednarska – skrzypce oraz Arnika Dobras, Blanka Mikłaszewska i Monika Wieczorkowska – płaczki (soprany).