Premiera nowej inscenizacji opery Iwona, Księżniczka Burgunda Zygmunta Krauze odbędzie się w czwartek, 1 lutego 2007 roku o godz. 19.00 w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie.
Współczesna polska opera według dramatu Witold Gombrowicza powstała na zamówienie Miasta Stołecznego Warszawy, dla uczczenia 100. rocznicy urodzin wielkiego pisarza. Jej prawykonanie koncertowe odbyło sie w paryskim Théatre Silvia Monfort w 2004 roku w ramach Sezonu Polskiego we Francji. Prapremiera sceniczna miała miejsce we wrześniu 2006 roku na scenie Teatru Narodowego w ramach 49. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień”.
Autorem obecnej inscenizacji i reżyserem spektaklu jest Marek Weiss-Grzesiński, scenografię przygotował Wiesław Olko, kostiumy - Gosia Baczyńska i Wojciech Dziedzic, a Orkiestrę Opery Narodowej poprowadzi Andrzej Straszyński. Wystąpią: Kinga Preis (Iwona), Dariusz Machej (Król Ignacy), Magdalena Barylak (Królowa Małgorzata), Adam Zdunikowski (Książę Filip), Artur Ruciński (Szambelan), Monika Ledzion (Iza), Piotr Łykowski (Cyryl ), Krzysztof Kur (Cyprian), Joanna Cortés (Ciotka I) i Agnieszka Dąbrowska (Ciotka II).
Tragikomiczną historię Iwony ująć można w paru słowach. Książę Filip, następca tronu, spotyka na spacerze to dziewczę niepociągające... odpychające... Iwona jest rozlazła, apatyczna, słabowita, nieśmiała, nudna i trwożliwa. Książę od pierwszej chwili nie może jej znieść, zanadto go denerwuje; ale zarazem nie może znieść tego, że musi nienawidzić nieszczęsnej Iwony. I wybucha w nim bunt przeciw prawu natury, które młodzieńcom nakazuje kochać tylko powabne dziewczęta. - Nie poddam się temu, będę ją kochał! - rzuca wyzwanie swej naturze i zaręcza się z Iwoną.
Iwona, wprowadzona na dwór królewski, jako narzeczona księcia, staje się czynnikiem rozkładowym. Obecność niema, zastraszona, jej rozlicznych defektów sprawia, iż każdemu przychodzą na myśl własne jego tajone braki, brudy, grzeszki... i wkrótce dwór zamienia się w wylęgarnię potworności. I każdy z tych potworów, nie wyłączając księcia, poczyna dyszeć żądzą zamordowania nieznośnej Cimcirymci. Dwór mobilizuje w końcu wszystkie swoje blaski, wszystkie wyższości i wspaniałości i „z wysoka" ją zabija.
Oto historia Iwony... czyż aż tak trudna do zrozumienia?
Witold Gombrowicz