kompozytor, aranżer, kontrabasista, pianista, gitarzysta, akordeonista i pedagog; ur. 6 lutego 1954, Grudziądz; zm. 4 kwietnia 2009, Kielce. Uczył się w Państwowej Szkole Muzycznej w Grudziądzu w klasie akordeonu Leona Kubery, następnie gry na kontrabasie w Liceum Muzycznym w Gdańsku. Studiował kompozycję pod kierunkiem Franciszka Woźniaka w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Gdańsku (dyplom w 1978).
Pracował w Rafinerii Gdańskiej na stanowisku instruktora muzyki (1975-77), na stanowisku asystenta w Akademii Muzycznej w Gdańsku (1978-79) oraz od 1978 roku wykładał w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych w Elblągu. Związany był z kilkoma zespołami: m.in. jako dyrektor artystyczny i kompozytor zespołu "Kwadrat”, działającego przy Gdańskim Klubie Studenckim, jako kompozytor z Zespołem Pieśni i Tańca "Ziemia Elbląska”, z Triem na Statku "Stefan Batory” jako kontrabasista (1980-81). Wraz z żoną stworzył znany chór "Cantata” w Elblągu, tworzył dla niego repertuar oraz prowadził jako dyrygent (w latach 1988-90). Pisał także felietony zatytułowane "....tak sobie myślę”, które regularnie publikowano w periodyku "Tydzień w Elblągu”.
Wszechstronny artysta tworzył muzykę instrumentalną, chóralną, jazzową i rozrywkową. Współpracował z Elbląskim Teatrem Dramatycznym. W Elblągu odbyło się 9 jego koncertów kompozytorskich: w 1983, 1984, 1992, 1996, 2000, 2001, 2002, 2004 i 2006. Skomponował m.in. hymn Tu es Petrus, wykonany podczas wizyty Jana Pawła II w 1999 roku, a następnie Te Deum, na pamiątkę pierwszej rocznicy pobytu Papieża Polaka w Elblągu, około 300 programowych miniatur fortepianowych Miniatury "Filmowe".
W 2005 roku ukazała się ponad dwustu stronicowa monografia Waldemara Górskiego, poświęcona działalności Janusza Jędrzejewskiego pt. Cantata elbingensis: twórczość chóralna Janusza Jędrzejewskiego i działalność kulturalna Stowarzyszenia Miłośników Muzyki "Cantata" w Elblągu.
Sam Artysta tak pisał o swojej twórczości w ostatnim roku życia:
"W muzyce najważniejsze dla mnie są:
Okresy twórczości :
Artysta, a kompozytor w szczególności, jest wedle mnie pośrednikiem między Absolutem a odbiorcą sztuki. Jako "wybraniec" zobowiązany jest on do szczerości w przekazywaniu treści od Absolutu uzyskanych. Zobligowany jest też do pracy nad własną osobowością z jednej - i doskonaleniem warsztatu z drugiej strony. Język, którym się twórca posługuje, powinien być przez adresata zrozumiały choć w części. Bo chociaż sztuka jest elitarna, to dzieła naprawdę wielkie docierają do wszystkich. Mają one w sobie ten element komunikatywności, do którego powinni dążyć wszyscy twórcy. Nie wyklucza to oczywiście, dowolnego eksperymentowania i poszukiwania nowych, własnych środków wyrazu. Jestem głęboko przekonany, że stosowanie za wszelką cenę środków charakterystycznych dla danej epoki, czyli bycie na czasie, jest w sztuce nieporozumieniem. Jedynie ważne są przekazywane treści i fakt dotarcia ich do adresata; reszta to "po drodze".
A że uważam że treść winna być "dobrze ubrana", więc bardzo dużą wagę przykładam do formy; formy, która tak zorganizuje przebieg energetyczny utworu, że odda on dokładnie to, co chcę powiedzieć, zaskakując przy tym od czasu do czasu nagłymi zwrotami. I jeszcze: ponieważ uważam, że muzyka to dzwięk, nie ma potrzeby podpierać się żadnymi treściami pozamuzycznymi, np. tekstem. Zatem formy literacko-muzyczne mnie nie interesują (choć dla celów nadrzędnych czasem je uprawiam). Muzyka pełni w moim życiu jeszcze jedną, badzo ważną funkcję: Jest barometrem moich stanów wewnętrznych. Stany te są egzemplifikowane przez miniatury, dla własnych potrzeb zwane "filmowymi". One właśnie, pisane od początków mego twórczego życia bez wiekszych przerw, są chyba najbardziej prawdziwe, "najmojsze" jak mawia moja najmłodsza córka...
Z powyższego wynika, że mody i aktualne trendy są dla mnie nieistotne jako "systemy twórcze", a ich przydatność dla mnie tkwi jeno w pewnych szczegółach, które dla swych potrzeb mogę wykorzystać. Nigdy nie piszę nic, z czym bym się nie mógł identyfikować. Nawet w bardzo ściśle określonych zleceniach, spełniając wszystkie warunki, nie "opuszczam" siebie ani na moment.
Generalnie – moje miłości to Bóg, Ludzie, Tatry i Muzyka, wszystko z dużej litery".
Strona Artysty: http://januszjedrzejewski.org/
Waldemar Górski, Cantata elbingensis: twórczość chóralna Janusza Jędrzejewskiego i działalność kulturalna Stowarzyszenia Miłośników Muzyki "Cantata" w Elblągu, Gdańsk, Elbląg, Wydawnictwo Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej, 2005
Kompozytorzy polscy 1918-2000, red. Marek Podhajski, Akademia Muzyczna im. Fryderyka Chopina w Warszawie, Akademia Muzyczna im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku, 2005.
Krystyna Przybylska, Zostawił ślad, "Tydzień w Elblągu”, 2009 nr 11, s. 14.
Rynek Starego Miasta 27
00-272 Warszawa
e-mail:
tel: +48 22 635 91 40
Modernizacja strony odbywa się dzięki wsparciu Ministra Edukacji i Nauki w ramach programu Nauka dla społeczeństwa II.