Barbara Penderecka-Piotrowska o "Pasji wg św. Łukasza" w Lusławicach i Dębicy
Pasja wg św. Łukasza, napisana przez mojego brata Krzysztofa Pendereckiego, to niezaprzeczalne arcydzieło. Utwór uwidacznia temperament twórczy autora, siłę ekspresji, umiejętność przekazania olbrzymich emocji, którymi wciąga słuchaczy z widowni, zespala w jedność, razem z orkiestrą i kilkoma chórami.
Wciąga nas w: bunt przeciwko niesprawiedliwości, okrucieństwu, zdradzie za 30 srebrników, trzykrotnym zaparciu się Piotra i uświadamia ból Matki pod krzyżem. Wyobrażamy sobie 2 grupy ludzi. Pierwsza to rozwścieczony tłum, żądny krwi, który szepcze, szczuje, wrzeszczy, pragnie napawać się śmiercią w torturach. Przeciwstawna grupa – gdzie wiodącą osobą jest Matka (Stabat Mater dolorosa) – ubolewa nad krzywdą, zdradą, męczeństwem i uwielbia Mesjasza. Widać olbrzymi temperament twórczy kompozytora. W tym połączeniu muzyki sakralnej z awangardą wytwarza się stale rosnące napięcie aż do kulminacji. Jest groza i bunt. Niskie tony wielu instrumentów – kontrabasy, kotły biją na alarm. Dzwonki uświadamiają, że to sacrum. Orkiestra tu w zasadzie jest tłem do misterium, natomiast olbrzymie chóry dominują. Krzyk uświadamia bunt, niewinne głosy chórów dziecięcych dodają anielskości.
Maciej Tworek – dyrygent i chórmistrz – pokazał swój kunszt, bezbłędnie trzymał całość w ryzach, budując napięcie i utrzymując je do końca. Przekazał tym swoje emocje oraz olbrzymią wrażliwość i wyobraźnię. Mój brat bardzo wysoko go cenił, dlatego ich współpraca przez 30 lat trwała i przerodziła się w przyjaźń. Teraz to kulminacja. Krzysztof okazał się mistrzem w budowaniu dramatycznego napięcia. Chór wykrzykiwał swoje frazy, protestował, w innych momentach błagał Boga o litość i pomoc albo modlił się, śpiewając pieśni religijne, jak Ludu mój, ludu, cóżeś mi uczynił?.
Na tle chórów i orkiestry rozbrzmiewały głosy solistów. Iwona Hossa w karkołomnych partiach ujawniała swą olbrzymią skalę głosu, demonstrując sprzeciw wobec okrucieństwa. Mariusz Godlewski we wzruszający sposób apelował do Boga o wsparcie, zlitowanie się. Pytał: "Czemuś mnie opuścił?”. Również przebaczał wrogom, sam cierpiąc. Artur Janda, wcielający się w różne postacie, wyróżniał się też piękną barwą głosu. Narrator Krzysztof Gosztyła tubalnym głosem, przekrzykując tłum, wygłaszał teksty nawiązujące do Biblii, grzmiał jak mędrzec. A jednak na końcu był lekki akcent optymistyczny, Wszystko to razem powodowało, że emocje na widowni sięgały zenitu. Napięcie stale rosło, serca biły silniej, czuło się wielkość i moc w całym tym zamieszaniu. To olbrzymia dawka emocji.
Dziękuję za zaproszenie do Lusławic Pani Dyrektor Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego – Ilonie Sucheckiej. 7 grudnia będę obecna w Domu Kultury Mors w Dębicy na wykonaniu Pasji w ramach festiwali "Dębickie korzenie" i "Eufonie", ponieważ zostałam zaproszona przez Pana Wiceburmistrza Macieja Małozięcia.
Barbara Penderecka-Piotrowska
29 listopada o godz. 18:00 w Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach wystąpili: Chór i Orkiestra Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie, Chór Polskiego Radia – Lusławice, Chór chłopięcy Filharmonii Krakowskiej, Ukraiński Chór Chłopięcy i Dziewczęcy Filharmonii Krakowskiej; Maciej Tworek – dyrygent, Iwona Hossa – sopran, Mariusz Godlewski – baryton, Artur Janda – bas, Krzysztof Gosztyła – narrator. Był to koncert specjalny w ramach obchodów 92. rocznicy urodzin Profesora Krzysztofa Pendereckiego, 20-lecia powołania Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego, zorganizowany przez ECMKP i Filharmonię Krakowską. Wydarzenie towarzyszyło 7. Międzynarodowemu Festiwalowi Muzyki Europy Środkowo-Wschodniej "Eufonie", organizowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Narodowe Centrum Kultury.
Patronat medialny nad koncertem objęło Polskie Centrum Informacji Muzycznej POLMIC.
Zdjęcia: Stanisław Kusiak


