Z okazji Święta plakatu 20 czerwca 2026 roku o godz. 18.15 w Muzeum Narodowym w Warszawie będzie miał miejsce koncert monograficzny Zygmunta Krauze. Po raz pierwszy zabrzmi Encore une fois jego autorstwa na cztery trąbki i fortepian.
Wystąpią: Joanna Freszel – sopran, Zygmunt Krauze – fortepian, Michał Adamin – trąbka, Kaja Drążek – trąbka, Szymon Łuniewski – trąbka, Antoni Strahl – trąbka, Michał Pepol – wiolonczela oraz Zespół Kwartludium.
Słowo od kompozytora:
"Niemal dokładnie 58 lat temu, 4 czerwca 1968 odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Plakatu w Wilanowie. Tego dnia miałem zaszczyt uświetnić uroczystość swoim Entrée, skomponowanym specjalnie z tej okazji. Dziś Muzeum otwiera się ponownie, w nowych, zupełnie innych i niełatwych czasach, na nowo zaprojektowanych wnętrzach, ale w tym samym, wyjątkowym budynku i ze wspaniałą kolekcją plakatów, wzbudzających zarówno zachwyt nad formą, jak refleksję nad ich przesłaniem. Muzyka, którą z tej okazji skomponowałem także będzie inna, nowa, ale też trochę podobna do tamtej sprzed lat.
Encore une fois nawiązuje do utworu Entrée, nie jest to jednak kontynuacja. Rozpocznie się od wykonania Fanfary na cztery trąbki, którą napisałem w 2008 roku na odsłonięcie Pomnika Tolerancji w Jerozolimie. Potem zabrzmi fortepian, instrument od zawsze mi najbliższy, na którym podejmę muzyczny dialog z tematami obecnymi na plakatach w kolekcji Muzeum. Bunt, niezgoda na otaczający świat, strach, to tylko niektóre z przesłań tego utworu. Koniec jest jednak optymistyczny, bo wraca motyw tolerancji i nadziei.
W utworze Słuchaj tekst odgrywa fundamentalną rolę, łącząc doniesienia agencyjne, które ukazują ludzką głupotę, nikczemność i brutalność, z refleksjami Seneki, odnoszącymi się do podstawowych wartości i kondycji człowieka.
Stone Music to dzieło do którego mam szczególny sentyment i postanowiłem raz jeszcze zaprezentować je publiczności, traktując jako chwilę oddechu od refleksji nad złem tego świata. Na koniec powrócą jednak silne emocje.
Elegia to pieśń żałobna. W tym utworze wyrażona nie jękiem i smutkiem, a raczej krzykiem, bólem i gniewem. Wyraża niezgodę. Wojna trwa nieprzerwanie, jak nie w tej, to w innej części globu. Ale jak jest blisko – boli bardziej. A przecież od wielu lat na wzgórzu Armon Ha-Naciw, pomiędzy osiedlem żydowskim i arabskim stoi pomnik zbudowany po to, byśmy wszyscy pamiętali: "Jesteśmy członkami jednego wielkiego ciała, stworzonego przez naturę. Rodzimy się dla dobra całości” (Seneka)".

Rynek Starego Miasta 27
00-272 Warszawa
e-mail:
tel: +48 22 635 91 40
Modernizacja strony odbywa się dzięki wsparciu Ministra Edukacji i Nauki w ramach programu Nauka dla społeczeństwa II.
