Tego dnia scena Opery Śląskiej zamieni się w poddasze Mistrza Twardowskiego, poznamy legendę słynnego krakowskiego czarnoksiężnika, który uciekając przed małżonką zabierze w nas we wspaniałą podróż – i na dachy krakowskich kamienic i do kopali srebra w Olkuszu, na Łysą Górę, komnat Wawelu, i krakowski Rynek, wreszcie – do karczmy co „Rzym się nazywa”… Wszystko zaczyna się w pracowni starego Twardowskiego. Na poddaszu stary, zbiedniały szlachcic – mistrz Twardowski – usiłuje przy pomocy zaklęć i kabalistycznych znaków uzyskać złoto z piasku. Daremne próby obserwuje swarliwa Pani Twardowska, której niezadowolenie rośnie w miarę jak pod dach ich domu zagląda bieda. Właśnie przyszli wierzyciele z żądaniem spłaty długu. Krewka Twardowska przegania natrętów. Z pasją i przekleństwem rzuca o podłogę księgę zawierającą zaklęcia, także te przywołujące Diabła. I oto zjawia się Diabeł. Sypie garściami złota, ożywia przedmioty, aż wreszcie przekonuje Twardowskiego, że warto zawrzeć z nim bliższą znajomość. Na odgłos zbliżającej się małżonki drżący przed jej gniewem Twardowski pozwala się zabrać Diabłu. Razem uciekają przez kominek…
Rynek Starego Miasta 27 00-272 Warszawa e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. tel: +48 22 635 91 40
Wsparcie projektu
Modernizacja strony odbywa się dzięki wsparciu Ministra Edukacji i Nauki w ramach programu Nauka dla społeczeństwa II.