Utwory kameralne na instrumenty dęte, mimo że zdecydowanie mniej popularne niż te przeznaczone na zespoły smyczkowe, pisane były przez największych kompozytorów: Haydna, Mozarta, Beethovena. Nic więc dziwnego, że w XX stuleciu po tę obsadę instrumentalną chętnie sięgali twórcy zaliczani do nurtu neoklasycznego. Kwintety na instrumenty dęte polskich twórców łączy wiele cech, a zarazem każdy z nich naznaczony jest unikatowym charakterem pisma swego twórcy.
Kwintet na instrumenty dęte Tadeusza Szeligowskiego od pierwszych taktów uwodzi pogodną, niemal baśniową atmosferą. O rok starszy Kwintet Wojciecha Kilara wyróżnia się charakterystyczną dla tego kompozytora niezmordowaną motoryką oraz nawiązaniami melodycznymi do muzyki ludowej. Kwintet na instrumenty dęte Grażyny Bacewicz powstał podczas pobytu na stypendium w Paryżu, a Towarzystwo Aide aux femmes de professions libres wyróżniło je pierwszą nagrodą w Konkursie dla kompozytorek. „To pierwszy utwór, który może być odczytany jako wiarygodny tekst stanowiący o stylu kompozytorki”, napisała o kwintecie Małgorzata Gąsiorowska, biografka artystki. Klasycyzujący Kwintet na flet, obój, klarnet, róg i fagot Michała Spisaka – honorowego obywatela Dąbrowy Górniczej – uważany jest przez badaczy za jeden z najlepszych polskich kwintetów dętych. Niczym wisienka na torcie zabrzmi żywiołowy Taniec czarodziejki z baletu La Jardin du paradis Aleksandra Tansmana.
Przejrzystość fakturalna, lekkość, klasyczne proporcje, nawiązania do tonalności – wszystko to sprawia, że muzyka neoklasycyzmu była (i nadal jest!) tak dobrze przyjmowana.
Więcej – na stronie https://filharmonia.olsztyn.pl/koncert/scena-dla-muzyki-polskiej-gruppo-di-tempera/

Rynek Starego Miasta 27
00-272 Warszawa
e-mail:
tel: +48 22 635 91 40
Modernizacja strony odbywa się dzięki wsparciu Ministra Edukacji i Nauki w ramach programu Nauka dla społeczeństwa II.
