Olo Walicki i Andrzej Seweryn na spektaklu to be authentic, or not to be podczas 18. Festiwalu Szekspirowskiego w Gdańsku zaprezentują po raz pierwszy Kontrabas Wodny - instrument zaprojektowany przez Olgierda Walickiego. Premiera odbędzie się 4 października 2014 roku o godz. 21:00 na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże w Sopocie i 5 października 2014 roku o godz. 20:00 w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. Koncepcja, scenariusz i muzyka: Olo Walicki, współpraca: Natalia Cyrzan i Leszek Bzdyl, realizacja video: Łukasz Boros, grafika: Maciek Chodziński.
Główną oś przestrzeni sceny, a także rodzaj środowiska wizualno-dźwiękowego spektaklu stworzy instalacja – Kontrabas Wodny. Podstawą brzmienia zaprojektowanej przez Ola Walickiego rzeźby-instrumentu jest stalowa, płaska misa, zastępująca drewniane pudło rezonansowe. Wydobywane ze strun instrumentu wibracje tworzą fale na powierzchni lustra wody. Dźwięk nabiera niespotykanej barwy, modulowany ruchem wody rozlanej w misie. Nakładające się na siebie fale dźwiękowe i wodne odzwierciedlają matematyczne i fizyczne zależności istniejące w muzyce.
Warstwa estetyczna instrumentu została ograniczona do minimum: schematu jego budowy oraz funkcji. Decyzją Ola Walickiego jest pozbawienie Kontrabasu Wodnego rzeźbiarskich, dekoracyjnych nakładek.
Zainicjowane przez kontrabasistę i kompozytora Olgierda Walickiego spotkanie z aktorem i reżyserem Andrzejem Sewerynem podejmuje temat odrzucenia / zakwestionowania pewnej konwencji, jest próbą odteatralizowania samych siebie w kontekście relacji zawodowej i prywatnej. To spotkanie jest także zestawieniem odrębnych ludzkich postaw, charakterów i konstrukcji emocjonalnych. Dwa media – słowo i muzyka – staną się, na przykładzie bohaterów dzieł Williama Szekspira, obszarem wyeksponowania ludzkiej autentyczności lub jej braku. Spotkanie muzyka i aktora, dwóch mężczyzn, młodszego, czterdziestoletniego, i starszego, po sześćdziesiątce. Obaj doświadczeni zawodowo i życiowo. Kolejne realizacje, zadania, nieustający pęd. Codzienność tak intensywna, że często nie pozwala na wiele więcej niż tylko konieczne do życia wzięcie oddechu. Jednak zawsze pozostają wierni swoim ideom, nie tracąc kontaktu z rzeczywistością. Świadomi nakładek i nawyków, których trudno się pozbyć w ich zawodzie, starają się być naturalni i autentyczni. Czy wiek i doświadczenie w tym pomagają? Czy muzyk i aktor na scenie są autentyczni? I czy powinni tacy być? Czy tworząc, przyjmują postawę apollińską – świadomą, respektującą reguły sztuki, harmonijną? Czy może oddają się żywiołowi dionizyjskiemu – w mistycznym szale, w bezświadomości przekraczając na scenie wszelkie granice? W jakim stopniu racjonalizują więc charakter roli, a w jakim – kreując ją – eksperymentują na sobie i widzu, oddając władzę emocjom?

Rynek Starego Miasta 27
00-272 Warszawa
e-mail:
tel: +48 22 635 91 40
Modernizacja strony odbywa się dzięki wsparciu Ministra Edukacji i Nauki w ramach programu Nauka dla społeczeństwa II.
