Komentuje Jerzy Kornowicz, Prezes Związku Kompozytorów Polskich:
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zamknęło właśnie jedyny narodowy instrument zamówień kompozytorskich, utworzony trzy lata temu w programie „Znaki Czasu”. Dla uświadomienia: nakłady finansowe samego radia BBC na nowe utwory to 1,5 mln. euro rocznie, zaś Holandii – 2 mln. euro. Nie chodzi o byt kompozytorów, ale o uruchomienie koła zamachowego obiegu twórczości, tak się składa, że bez twórcy nie do ruszenia. Fiskalne nieuzasadnione roszczenia pod adresem ZAiKSu zmusiły to stowarzyszenie do zawieszenia Funduszu Popierania Twórczości, który wspomagał kilkadziesiąt kulturalnych wydarzeń rocznie (w tym m.in. koncerty „Generacje”) i fundował tyleż kompozytorskich stypendiów. Trwające od lat zabiegi polityczne wokół publicznych mediów i polityczny rewanż destabilizujący mechanizm abonamentu radiowo-telewizyjnego pogłębiają regres finansowy Polskiego Radia. Projektowana nowelizacja prawa autorskiego w sposób niczym nie uzasadniony wzmacnia użytkowników twórczości kosztem jej autorów. W ten sposób załatwia się sprawy wielkich kosztem maluczkich – ludzie kultury potrzebni są co najwyżej w roli figowego listka.
Dlaczego nie krzyczymy? Ależ krzyczmy. Krzyk się jednak nie przebija przez nonszalancję i zapamiętanie w robocie na górze. To w ich wyniku, z zapomnieniem zasady „po pierwsze nie szkodzić” - mającej zastosowanie nie tylko w medycynie - od lat buduje się wątpliwej jakości kolejne prawne, organizacyjne, instytucjonalne, instrumentalne kolejne wielkie konstrukcje, niszcząc przez niewiedzę i zaniechanie sprawdzone elementy w miarę dobrze funkcjonujące.

Rynek Starego Miasta 27
00-272 Warszawa
e-mail:
tel: +48 22 635 91 40
Modernizacja strony odbywa się dzięki wsparciu Ministra Edukacji i Nauki w ramach programu Nauka dla społeczeństwa II.
