Ogólnopolskie Seminarium Teoria ćwiczenia – sztuka ćwiczenia - Bydgoszcz, 22-26 września 2007
|
22.09.2007
Homo exercens – człowiek ćwiczący. Takim człowiekiem jest każdy, kto zajmuje się wykonywaniem muzyki. Dzięki ćwiczeniu uprawianemu przez wszystkie szczeble edukacji muzycznej osiągnął swoje kompetencje. I dzięki ćwiczeniu uprawianemu przez całe życie może te kompetencje zachować i nieustannie rozwijać.
Jest rzeczą zdumiewającą, iż ćwiczeniu – najważniejszej sprawie w życiu muzyka wykonawcy – poświęca się w naszym szkolnictwie muzycznym tak mało refleksji. Wszyscy muzycy ćwiczą, ale wielu z nich ćwiczy nieumiejętnie i nieefektywnie. Rezultaty ich ćwiczenia są niewspółmierne w stosunku do nakładu pracy i czasu. Iluż muzyków – mimo pilności, gorliwości i pasji – nie osiągnęło poziomu, do jakiego predestynowały ich wrodzone zdolności, tylko dlatego, że nikt nie nauczył ich właściwie ćwiczyć.
ĆWICZENIE JEST NIE TYLKO DROGĄ DO SZTUKI, ONO SAMO JEST SZTUKĄ. Jeśli ktoś nie osiągnął najpierw artyzmu w sztuce ćwiczenia, to z pewnością nigdy nie stanie się profesjonalnym śpiewakiem czy instrumentalistą.
ĆWICZENIE CZYNI MISTRZEM. To przysłowie zawiera w sobie tylko prawdę częściową: tę mianowicie, że bez ćwiczenia nie jest możliwe osiągnięcie kompetencji na poziomie mistrzowskim. Wiemy jednak, iż nie każdy, kto ćwiczy, staje się mistrzem, gdyż z pewnością nie prowadzi do mistrzostwa „jakiekolwiek” ćwiczenie. Jedynie MISTRZOWSKIE ĆWICZENIE CZYNI MISTRZEM.
Na czym to mistrzowskie ćwiczenie polega? Odpowiedzią na to pytanie będzie seminarium, które dla zainteresowanych studentów i pedagogów poprowadzi Marek Dyżewski. W cyklu wykładów i warsztatów przedstawi całościową teorię ćwiczenia oraz w zajęciach warsztatowych będzie demonstrował, w jaki sposób można czynić postępy w sztuce ćwiczenia.
Jednym z istotnych wątków seminarium będzie praca nad doskonaleniem pamięci.
Dla każdego muzyka wykonawcy pamięć jest wartością nie do przecenienia. Ileż rzeczy w karierze artysty zależy od jakości pamięci! Przykład pierwszy z brzegu: trema. Zdecydowana większość muzyków wyznaje, że źródłem tremy jest niepewność co do niezawodności własnej pamięci. Luka w pamięci – to przecież najstraszniejsza rzecz, jaka na koncercie może się przydarzyć, która potem wraca jak zły sen, która na długo może odebrać pewność siebie w chwili wejścia na estradę.
Wielką wagę ma więc pytanie, jak pracować nad muzyczną pamięcią, jak ją wzmacniać i rozwijać? Jak rozwijać ZDOLNOŚĆ RECEPTYWNĄ pamięci (zdolność możliwie szybkiego przyswajania nowych dzieł muzycznych)? I jak rozwijać ZDOLNOŚĆ TENETYWNĄ (zdolność długiego trwania w pamięci tekstu dzieła w nienaruszonym stanie)? Od poziomu zdolności receptywnej zależy repertuar muzyka. Im szybciej jest on w stanie uczyć się nowych utworów, tym jego repertuar jest większy. Jaka jest zdolność receptywna pamięci nawet czołowych studentów naszych akademii? Przyznać trzeba, iż jest ona względnie mała. Ile dzieł „ w gotowości koncertowej” ma dyplomant owej akademii? Powinien mieć kilkanaście programów recitalowych, a ma ich jeden lub dwa.
Przed kilku laty utalentowana studentka jednej z naszych akademii zdobyła Grand Prix na Międzynarodowym Konkursie Wokalnym w Tuluzie. Z dnia na dzień zaproponowano jej występy na liczących się scenach operowych Europy. Musiała odmówić, bowiem perfekcyjnie miała opanowany jedynie program konkursowy. Przy swym talencie i swym pięknym głosie powinna mieć opanowanych kilkanaście partii operowych. Nie miała ich. Straciła więc wielką szansę, którą otworzyła się przed nią jedyny raz w życiu.
Istotą edukacji muzycznej jest – jak mówił prof. Tadeusz Wroński – sprzyjać rozwojowi zdolności ucznia. Jedną z tych zdolności jest pamięć. Nie jest to zdolność dana człowiekowi (w takim a nie innym wymiarze) raz na zawsze. Tę zdolność można rozwijać, powiększać i umacniać. Pytamy więc: jak należy rozwijać i umacniać sprawność muzycznej pamięci? Jak można coraz szybciej i coraz trwalej uczyć się nowych dzieł? W jaki sposób praca nad rozwojem własnej pamięci może sprzyjać rozwojowi wyobraźni dźwiękowej i techniki?
Odpowiedzią na te pytania będzie prowadzone przez Marka Dyżewskiego seminarium.
Miejsce: 22-26 wrzesień 2007
















