Przejdź do głównej treści

2011-09-22


| 22.09.2011

Fundacja "Wszystkie Mazurki Świata" zaprasza na koncert, który towarzyszyć będzie otwarciu wystawy "Obok. Polska - Niemcy - 1000 lat historii w sztuce", pokazywanej w ramach Zagranicznego Programu Kulturalnego Polskiej Prezydencji 2011, w dniu prasowym - 22 września 2011 roku. Orkiestra Czasu Zarazy zagra muzykę wyjątkową - tańce polskie zapisane przez niemieckiego kompozytora G. F. Telemanna w polskich karczmach, podczas jego pobytu w Polsce w latach 1705-1707. Kompozytor niejako w roli "etnografa", spisywał melodie, których zamierzał potem użyć w swoich kompozycjach (pisze o tym w swoich listach). Odkrycie tych zapisów to sprawa ostatnich lat (znajdą się one na wystawie). Koncert Orkiestry Czasu Zarazy z tym repertuarem będzie miał w Niemczech charakter premierowy. Jako drugi w tym koncercie wystąpi zespół grający polską muzykę tradycyjną - Janusz Prusinowski Trio.

Orkiestra Czasów Zarazy

Paweł Iwaszkiewicz – dudy, kierownictwo artystyczne, Janusz Prusinowski - skrzypce, Mirosław Feldgebel - regał, Maciej Kaziński – basy kaliskie, Piotr Wawreniuk – puzon

Muzyka polskiej karczmy według opisu Georga Philippa Telemanna


Niezwykły projekt “Orkiestra Czasów Zarazy” to próba rekonstrukcji muzyki polskiej karczmy początku XVIII wieku na podstawie zapisków niemieckiego kompozytora Georga Philipa Telemanna.
W repertuarze Orkiestry znajdą się tańce z zachowanych utworów Telemanna utrzymanych w stylu polskim oraz z odkrytego w 1987 rękopisu zawierającego jego notatki muzyczne z lat 1717–1722, w tym m.in. 31 tańców polskich. Towarzyszyć im będą improwizacje skrzypka i dudziarza. Nazwa projektu nawiązuje do tragicznego okresu początku XVIII wieku - wspaniała i bujna kultura muzyczna rozwijała się wówczas w Rzeczpospolitej na tle straszliwych spustoszeń na skutek wojny i epidemii.
Wychwala człowiek właśnie to, co może go ucieszyć/a polska pieśń uczyni tak, że każdy skakać spieszy./Bez trudu tedy przyjdzie mi konkluzja całkiem pewna:/muzyka polska, wierzcie mi, bynajmniej nie jest z drewna – pisał Georg Teleman, jeden z najwybitniejszych twórców epoki późnego baroku, a także w latach 1704–1708 kapelmistrz księcia Erdmanna II von Promnitz-Sorau, przyjaciela i ministra króla Augusta II Mocnego. Pracując dla księcia w Sorau (Żary) i Pless (Pszczyna) i towarzysząc mu w licznych wojażach, Telemann odwiedzał cesarski Śląsk i Morawy oraz Polskę, w tym Kraków i Warszawę. Muzyka polska zachwyciła go “swym barbarzyńskim pięknem”: Trudno wprost uwierzyć, jak cudowne pomysły mają tacy dudziarze czy skrzypkowie, kiedy podczas przerwy w tańcach zaczną fantazjować. Człowiek uważny zaopatrzyłby się tam w 8 dni w zapas pomysłów na całe życie. Mówiąc krótko, w muzyce tej tkwi nader dużo dobrego, jeżeli tylko potrafi się ją należycie wykorzystać. W tym stylu pisałem później różne wielkie koncerty i tria, które przybrałem we włoską szatę ze zmiennymi adagiami i allegrami – pisał.
W innym miejscu Telemann wyodrębnia cztery style muzyczne stosowane ówcześnie w Europie. Obok powszechnie uznawanych: włoskiego, francuskiego i niemieckiego, na równi stawia styl polski. Sławę zawdzięczał kompozytor w dużej mierze zręcznemu zastosowaniu właśnie tego stylu oraz swej ogromnej inwencji melodycznej, która kształtowała się pod wpływem różnorodnych, często niedostępnych jego konkurentom źródeł inspiracji.
Współpraca i konsultacja: dr Szymon Paczkowski z UW, dr Dagmar Steinfurth z Universitaet Rostock, Michael Bach z Museum Ukranenland, Warszawska Opera Kameralna.

Polmic

Rynek Starego Miasta 27
00-272 Warszawa
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

tel: +48 22 635 91 40

Wsparcie projektu

Modernizacja strony odbywa się dzięki wsparciu Ministra Edukacji i Nauki w ramach programu Nauka dla społeczeństwa II.

Logo Ministerstwa NiSW program Nauka dla społeczeństwa

Nasze social media



© All rights reserved. POLMIC
Do góry