2015-05-30
Pasmo muzyczne akcji miejskiej Streetwaves 2015 - „Dobra Samotność” - wypełnią koncerty solowe, duety i tria. Głównymi gwiazdami będą jednak falowce, morze i las. Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku zaprasza w weekend 30 i 31 maja 2015 roku na Streetwaves w okolice falowców na Przymorzu i do Doliny Radości w Lasach Oliwskich.
- Podczas Streetwaves nie będzie dużych zespołów ani scen z „openerowym” nagłośnieniem. Wkraczamy na dwa tereny o bardzo różnej specyfice, które łączy fakt bliskości jego mieszkańców: falowce to największe skupisko mieszkańców Gdańska na jednym terenie i chyba największa liczba balkonów zwróconych w jedną stronę, a las to miejsce, w którym człowiek powinien czuć się trochę nieproszonym gościem w świecie zwierząt i drzew. - mówi Natalia Cyrzan z Instytutu Kultury Miejskiej.
30 maja (sobota) dla falowców zagra między innymi Columbus Duo - zespół braci Swoboda, z których jeden mieszka w falowcu przy ul. Piastowskiej. Szum morza uczczą zespół Kristen (Łukasz Rychlicki – gitara, Mateusz Rychlicki – perkusja, Michał Biela- Bas, wokal), którego muzyka oparta jest na połączeniu nieokiełznanego hałasu z ciszą, eksperymentu z pewnego rodzaju romantyzmem oraz Adam Repucha. Na Przymorzu zagra również brytyjsko-niemiecki zespół Fenster (Jonathan Jarzyna, JJ Weihl, Lucas Chantre), którego muzyka łączy folkową wrażliwość i awangardowe klimaty wielkiego miasta. Ponadto zagrają Koonst/Body Spam – zespół muzyczny oraz projekt mieszkańców falowca przy ul. Rzeczypospolitej 7 i Grzegorz Nawrocki solo w Totartowym happeningu z udziałem Wojciecha Stamma. Koncert na dwie perkusje dadzą Teodor Olter i Michał Kasperek.
31 maja (niedziela) w Lasach Oliwskich odbędą się dwa koncerty muzyki dawnej, z czego jeden zestawiony będzie ze brzmieniem elektronicznym. Muzyka dawna jest tu nawiązaniem do postrzegania lasu przez człowieka jako miejsca rekreacji i odpoczynku. Będą to renesansowe i wczesnobarokowe koncerty naśladujące często dźwięki natury, których odbiorcami w przeszłości były elity.
- Głęboko w lesie odbędzie się koncert artysty-muzyka dla mnie szczególnego: Jana Jelinka, którego twórczość opiera się na przyrodniczym field-recordingu. W 2012 roku oglądałam jego „ptasi” koncert na sopockim festiwalu OSA. Teraz Jelinek zachwycił się ideą koncertu, który będzie można wysłuchać wyłącznie na słuchawkach w Lesie Oliwskim. Dlatego będziemy zachęcać publiczność do przynoszenia 31 maja do lasu swoich słuchawek, do położenia się na trawie i wpatrzenia w korony drzew i niebo – opowiada o nietypowym koncercie Natalia Cyrzan.
Na Streetwaves usłyszymy również Karolinę Rec, która w pobliżu lasów morenowych nagrała swój solowy album łączący muzykę elektroniczną z dźwiękami wiolonczeli. Bliżej obwodnicy zagra trio z Warszawy - Bye Bye Butterfly, którego koncertu również będziemy wysłuchiwać na słuchawkach. Olo Walicki z zespołem przygotuje leśno-instrumentalną odsłonę Kaszebe II, pod nawiązującym do utworu z tej płyty, autorstwa Doroty Masłowskiej, tytułem: „Liskom na wąsach”, a Trupa Trupa zagra utwory z nowej płyty pt. Headache. Koncert muzyki dawnej da kwintet Bianco Fiore (Adela Czaplewska - flety proste, viola da gamba, Katarzyna Czubek - flety proste, Anna Jankowska - viola da gamba, Magdalena Warżawa - flety proste, Filip Zieliński - lutnia renesansowa, teorba), natomiast muzykę dawną i elektroniczną połączą na koncercie pt. Melancholia Andrzej Szadejko (organy), Alina Ratkowska (klawesyn) oraz Stendek i Templez (elektronika).
Na zakończenie Streetwaves, pokazany zostanie w lesie dokument Wernera Herzoga o skoczku narciarskim pt. Wielka ekstaza snycerza Steinera. Nie każdy wie o tym, że w Dolinie Radości była skocznia narciarska - będzie się można o tym dowiedzieć podczas spacerów leśnych, które będą jednym z punktów programu Streetwaves.
Więcej informacji – na stronie: www.streetwaves.pl oraz profilu www.facebook.com/streetwavesgdansk













