2015-10-09
9 października 2015 roku Opera Wrocławska gościć będzie światowej sławy solistę – Artura Rucińskiego.
Ten wybitny baryton należy do grona polskich śpiewaków operowych, którzy w ostatnich latach zasłynęli na scenach światowych teatrów. W kraju śpiewa coraz rzadziej, koncert w Operze Wrocławskiej to niepowtarzalna okazja do posłuchania artysty tuż przed jego debiutem w nowojorskiej Metropolitan Opera, gdzie w 2016 roku wcieli się w Sharplessa w Madama Butterfly. W repertuarze Gali znajdą się arie z oper Bizeta, Verdiego, Moniuszki, Belliniego, Donizettiego i Czajkowskiego.
Artur Ruciński urodził się w Warszawie, studiował w tamtejszej Akademii Muzycznej. Swoje występy rozpoczął od współpracy z Warszawską Operą Kameralną oraz z Teatrem Wielkim - Operą Narodową, gdzie zadebiutował w 2002 roku rolą tytułową w Eugeniuszu Onieginie. Po zbierającym fenomenalne recenzje debiucie otrzymał zaproszenia do ról Księcia Jeleckiego w Damie Pikowej pod batutą Valerego Gergieva, tytułowej roli w Onieginie oraz Walentego w nowej produkcji Roberta Wilsona Faust. Punktem zwrotnym w jego karierze okazało się zaproszenie otrzymane od Daniela Barenboima do zaśpiewania Eugeniusza Oniegina oraz do wystąpienia w tej samej roli, u boku Rolanda Villazona w Deutsche Staatsoper w Berlinie w marcu i kwietniu 2010 roku.
Artur Ruciński wystąpił na Festiwalu Bregenz (Tadeusz w Pasażerce M. Weinberga), Teatro Liceu w Barcelonie (Król Roger K. Szymanowskiego), Staatsoper w Hamburgu (Lord Ashton w Łucji z Lammermooru), Walencji (Lescaut w Manon G. Pucciniego pod batutą Lorina Maazela i Eugeniuszu Onieginie pod batutą Omera Meir Wellbera).
W maju 2012 roku zadebiutował w USA jako Marcello w Cyganerii (z Los Angeles Opera), a w 2013 roku w Opéra Bastille w Paryżu jako Ford w Falstaffie. Następnie ponownie wystąpił w Arena di Verona, gdzie zaśpiewał w Trubadurze (Hrabia Luna) i w Traviacie (Giorgio Germont).
W ubiegłym sezonie wystąpił ponownie na Festiwalu w Salzburgu, mogliśmy go podziwiać również w Traviacie w Deutsche Oper Berlin, Eugeniuszu Onieginie w Warszawie, Don Pasquale w Walencji i Łucji z Lammermooru w Hamburgu i Zurychu. Wystąpił także w słynnym koncercie „Christmas in Vienna” w Vienna Konzerthaus oraz w Stabat Mater K. Szymanowskiego w Wiener Musikverein z ORF Symphony Orchestra pod batutą Ingo Metzmachera.
W 2016 roku zadebiutuje w Metropolitan Opera w Nowym Jorku jako Sharpless w Madame Butterfly oraz ponownie w Royal Opera House w Łucji z Lammermooru. Jego plany na kolejne sezony obejmują m.in. występy w Teatro Real w Madrycie jako Lord Ashton oraz powrót do La Scali jako Hrabia di Luna.
Artur Ruciński poświęca swój czas także na koncerty oraz występy w radiu i telewizji w Paryżu, Oslo, Dreźnie, Wiedniu i Berlinie, gdzie wykonuje repertuar od Mesjasza Händla po Pasję św. Łukasza Pendereckiego. Jego występ na koncercie w Gdańsku z okazji 20. rocznicy odzyskania niepodległości, gdzie wykonał War Requiem Brittena, spotkał się z ogromnym uznaniem widzów i krytyków.













