polmic logo 2009 250

newsletter
FB 50
„Z Sewilli i ogrodów Aranjuez”
20 stycznia 2018, Warszawa
„Byłem tu, Fryderyk”
24 stycznia 1018, Warszawa
XI Międzynarodowy Konkurs Wiolonczelowy im. Witolda Lutosławskiego
29 stycznia - 10 lutego 2018 , Warszawa
XV Konkurs Kompozytorski im. Tadeusza Ochlewskiego
31 stycznia 2018 roku
Henryk Mikołaj Górecki III Symfonia „Symfonia Pieśni Żałosnych”
Premiera płyty
Ogólnopolski Konkurs Orkiestr Smyczkowych
27-28 marca 2018, Bydgoszcz
„Sinfonia Varsovia Kameralnie” – nowy cykl koncertów w siedzibie Orkiestry
3 stycznia - 5 grudnia 2018, Warszawa
Arte dei Suonatori Masterclasses
12–18 lutego 2018, Radziejowice

omówienia utworów (N)

A B C D E F G H I J K L M N O P R S T V W X Z Ł


Zielińska Lidia

Nobody is Perfect



na brzmienia elektroniczne i 17 instrumentów

(2004)

13’38"
Czasami mam wrażenie, że wszystko na tym świecie jest na korbkę. I nawet gdy nam się wydaje, że dobrze się bawimy, to przecież nie wiemy, kto oliwi ten wielki mechanizm. Z tego rodzaju myśli powstał ten utwór. Nobody is Perfect…
Lidia Zielińska (tekst w książce programowej „Warszawskiej Jesieni” 2004)



W Nobody is Perfect Lidia Zielińska zabiera nas w muzyczną podróż, której wehikułem stają się strzępy brzmień instrumentalnych, elektronicznych, przedmiotowych. Dominuje zmienność i nieprzewidywalność, nie modernistyczna (różnicująca) jednak (jak było to w postserialnej awangardzie), ale postmodernistyczna (odróżniająca). Otrzymujemy różnorodność brikolażu (nagromadzenia), a nie kolażu (zestawienia), więc – choć nic się nie powtarza – to różnicowanie bazuje czasem na obsesji powtórzeń. Nic nie chce być tu „ładne”, a rolę „przedmiotów odrzucanych-znajdywanych” pełnią zarówno niekonwencjonalne artykulacje, jak i proste palcówki instrumentalne. Narracja muzyczna nie prowadzi, lecz tylko podsuwa: coraz to inne łączące się i rozpadające konfiguracje dźwięków głośnikowych (konkretnych i elektronicznych), perkusyjnych, melicznych. Typowe dla Zielińskiej replikacje dopiero na samym końcu odsłonią swą istotę jako groźne perkusyjne memento.

Słuchacz, pozbawiony w tej sytuacji prostych narracyjnych skojarzeń, zyskuje w zamian rzecz cenną: swobodę własnego scalania muzycznych sensów utworu. Materia chaotycznego z pozoru dzieła odsłania się wówczas jako postać spójna, nośna komunikacyjnie. Złożoność okazuje się stylem. Muzyka Nobody, mimo że komponowana z intencją otrzymania rezultatu „instant” (możliwości szybkiego przygotowania przez młodzieżową orkiestrę), może okazać się nie tylko frapująca dźwiękowo, lecz niespodziewanie też głęboka. Nikt nie jest doskonały, nic nie jest doskonałe. Takim uczynić je może dopiero odbiorca (doskonały?).

Krzysztof Szwajgier (tekst w książeczce płyty „Muzyka Polska Dzisiaj – Portrety Współczesnych Kompozytorów Polskich – Lidia Zielińska” - polmic 090 / PRCD 1742)